Nie prosiła nigdy o cud
bo w cuda nie wierzy
tylko o maleńki skrawek
przyjaznego lądu na stałe
od naiwnej wiary w bańki mydlane
Zamknięty został już dramat
ale głupie za każdym razem
wyrywa się nawet grając parodie
zamiast rzeczywista przepaść oczu
nagle skondensowanej samotności.
bo w cuda nie wierzy
tylko o maleńki skrawek
przyjaznego lądu na stałe
od naiwnej wiary w bańki mydlane
Zamknięty został już dramat
ale głupie za każdym razem
wyrywa się nawet grając parodie
zamiast rzeczywista przepaść oczu
nagle skondensowanej samotności.
